Droga od pomysłu otworzenia restauracji do jego realizacji jest długa i pracochłonna.
Pierwszym i najważniejszym etapem drogi do sukcesu gastronomicznego jest pozyskanie środków finansowych. Takiego problemu nie ma przedsiębiorca, który dysponuje finansami wystarczającymi na otworzenie restauracji. Mówimy tu o kwocie minimum dwa miliony złotych zakładając zakup nieruchomości w największych miastach Polski.
Przyjrzymy się natomiast sytuacji, kiedy środków własnych brak i należy je pozyskać z zewnątrz. Potencjalny przedsiębiorca, który chce otworzyć własną restaurację ma tak naprawdę jedną możliwość, kredyt inwestycyjny. Można się ubiegać również o pomoc ze środków unijnych, ale tą formę finansowania trzeba traktować jedynie jako pomoc i nie opierać na niej powodzenia inwestycji.
Jak uzyskać kredyt inwestycyjny?
Najistotniejszym wyborem przy ubieganiu się o kredyt inwestycyjny jest wybór banku, w którym chcemy zaciągnąć pożyczkę. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to czy bank pobiera opłatę za samo rozpatrzenie wniosku oraz jak wysoka jest prowizja od udzielonej kwoty kredytu. Warto na to zwrócić uwagę, ponieważ za rozpatrzenie wniosku w niektórych bankach możemy zapłacić nawet 1000 zł, a prowizje od udzielonej kwoty kredytu wahają się od 0,5 do 4% całkowitej wartości kredytu.
Kolejną rzeczą, o której należy pamiętać jest wysokość oprocentowania. Większość banków oferuje oprocentowanie zmienne, oparte najczęściej o aktualną wysokość stopy WIBOR 3M, do której doliczana jest marża banku ustalana w oparciu o bieżącą kondycję wnioskodawcy, która wyznacza poziom ryzyka podejmowanego przez bank.
Większość banków nie będzie skłonna sfinansować całej wartości inwestycji. Wymagany jest wkład własny – zależnie od konkretnego przypadku może to być nawet 20-30 proc. całkowitej wartości inwestycji. Co więcej, nawet jeśli bank oficjalnie twierdzi, że wkład własny nie jest wymagany, warto dobrze to sprawdzić – zwykle oznacza to, że przedsiębiorstwo musi spełnić znacznie wyższe wymagania, aby kredyt w ogóle otrzymać. Najbardziej rozsądnym rozwiązaniem jest złożenie wniosku kredytowego do kilku banków i wybranie oferty najkorzystniejszej dla przedsiębiorstwa.
Jak napisać dobry biznesplan?
Następnym etapem po dokonaniu wyboru banku, w którym chcemy zaciągnąć kredyt jest napisanie biznesplanu, który przekona instytucję finansującą do naszego pomysłu. Zwykle przedsiębiorcy nie robią tego we własnym zakresie, tylko zlecają napisanie takiego dokumentu doświadczonej firmie konsultingowej, co oczywiście wiąże się z dodatkowymi kosztami. Jeśli jednak zdecydujemy się na napisanie biznesplanu we własnym zakresie przede wszystkim należy opisać: dokładne dane dotyczące wnioskodawcy, plan marketingowy, informacje dotyczące planowanego zatrudnienia i profilu przyszłych pracowników, dokładne dane dotyczące planu inwestycyjnego oraz sytuację ekonomiczną i finansową przedsiębiorstwa.
Pomoc ze środków unijnych – pomoc czy kłopot?
Uzyskanie pomocy ze środków unijnych w celu otwarcia restauracji jest bardzo trudne. Największą przeciwnością jest fakt, że cel inwestycji nie jest ściśle wpisany w politykę unijną, tzn. nie realizuje priorytetów unijnych. Na tego typu inwestycje można się starać o pomoc z programu dla rozwoju szeroko pojętej przedsiębiorczości. Każdy gastronom niestety będzie konkurował o środki unijne ze wszystkimi przedsiębiorcami z różnych branż.
Najważniejszym argumentem jest miejsce, w którym inwestycja ma zostać zrealizowana. Na pierwszym miejscu są obszary wiejskie i słabo zagospodarowane, co w przypadku inwestycji gastronomicznych od razu skazuje projekt na niepowodzenie. Po za tym trzeba wykazać wysoką innowacyjność projektu oraz przedstawić plan zatrudnienia na najbliższe kilka lat, co również w przypadku gastronomii jest trudne do określenia.
Umiesz liczyć, licz na bank
Restauratorem być to nie łatwa sprawa, ale satysfakcja, prestiż i zysk jaki można zdobyć jest wart poświęcenia. Najważniejsza jest umiejętność dobrania partnera oraz szeroko otwarte oczy zarówno na kredytodawców jak i na przyszłych współpracowników.
Najistotniejsza jest pasja i wiara w powodzenie własnego biznesu oraz szczęście, którego nigdy nie za wiele. Wracając do realiów dzisiejszego świata, aby zrealizować marzenia o własnej restauracji możemy liczyć tylko na kredytowe oferty banków, którym należy się wnikliwie przyjrzeć oraz na dobrze skonstruowany biznesplan, bez którego nie uda się żadna inwestycja.
Emilia Westfal