mapa serwisu
dodaj do ulubionych
startuj z tej strony
poleć stronę
Piątek, 30 lipca 2010
Słowa kluczowe: horeca, hotelarstwo, gastronomia, restaurator, hotelarz
Vademecum branży Obsługa Gościa Menu dla najmłodszych

Obsługa Gościa

drukuj
2009-08-21

Menu dla najmłodszych

Menu dla najmłodszych - Obsługa Gościa

Mały klient może okazać się bardziej wymagający od dorosłego. Jak sprawić, żeby i on, i jego opiekunowie byli zadowoleni z wizyty w restauracji.


Nie ma wątpliwości, że najlepszym pokarmem dla maluszka, począwszy od pierwszych chwil życia, jest mleko mamy. Tylko mleko mamy zapewnia niemowlęciu odpowiednią ochronę immunologiczną i jest kompletne pod względem odżywczym. Do tego stopnia, że do ukończenia szóstego miesiąca życia malec nie potrzebuje dokarmiania żadnym innym pokarmem, a nawet dopajania wodą.


Mały smakosz


Przychodzi jednak taki moment w życiu każdego dziecka, gdy w jego menu pojawiają się nowe smaki. Według większości specjalistów od żywienia niemowląt, po ukończeniu 6 miesiąca dziecko może już jeść produkty takie jak: kaszka ryżowa czy kukurydziana, a także przetarte jabłko czy gotowana marchewka. Nowy pokarm to dla malucha wielkie wyzwanie – z jednej strony ciekawość powoduje, że malec interesuje się nieznanym dla siebie smakiem, z drugiej trzeba nastawić się na to, że większość papki po prostu zostanie wypluta na śliniaczek.


Te pierwsze posiłki, początkowo bardzo monotematyczne, powoli urozmaicać można dodając do papek warzywnych oprócz wspomnianej marchewki także ziemniaki, pietruszkę czy seler, a następnie kalafior, brokuły, buraki, fasolkę szparagową czy paprykę. Z owoców oprócz jabłek, można podawać również porzeczki, jagody, gruszki, agrest, morele, brzoskwinie, nektaryny i śliwki. Z czasem na talerzyku pojawi się także mięso – początkowo będzie to indyk, kurczak, królik, a następnie wołowina i cielęcina. Jajko i ryba oraz przetwory mleczne będą następnym urozmaiceniem. Na końcu na stole pojawić się mogą produkty zbożowe – pieczywo, makarony, kluski i to, co nie tylko maluchy lubią najbardziej, czyli ciastka.


Świeże warzywa czy owoce z powodzeniem zastąpić można mrożonkami. Zachowują one wartości świeżych produktów i co ważne – można bez problemu zgromadzić ich zapas i przechowywać je w zamrażalniku, tak żeby wykorzystać je po sezonie.


Alergie pokarmowe to problem, który spędza sen z powiek wielu rodzicom. Aby zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia w menu malucha nowe produkty powinny pojawiać się po kolei, co pozwoli wyeliminować jedzenie, które uczula od razu, gdy wystąpią pierwsze alergiczne objawy. Ryzyko alergii zmniejsza się także, gdy do przygotowania potraw używa się owoców i warzyw rosnących w danym regionie. Na przykład dla małego obywatela naszego kraju początkowo lepsze będzie jabłko, niż banan i bezpieczniejsza będzie marchewka niż pędy bambusa.

 


Jak gustom dzieci może sprostać restaurator


Każdy posiłek przygotowany dla malucha powinien być bezpieczny. Co to znaczy? Przede wszystkim, żeby mieć pewność, że nie szkodzimy dziecku, warzywa i owoce powinny pochodzić z ekologicznych upraw. Dotyczy to również produktów pochodzenia zwierzęcego. Mięso, jaja czy przetwory mleczne powinny pochodzić od producentów, którzy posiadają odpowiednie certyfikaty jakości.


Należy pamiętać o tym, że niemowlę, pomimo że wydaje się niedoświadczone w zakresie kulinarnym, jest wymagającym konsumentem. Dlatego posiłki, oprócz tego, że muszą być zdrowe, powinny być także urozmaicone i ładnie podane. Kanapeczka z uśmiechniętą twarzą zrobioną ze szczypiorku i papryki zainteresuje z pewnością małego smakosza, podobnie jak kolorowe, ugotowane warzywa.


Menu dwulatka może już w znacznym stopniu przypominać to przygotowane dla dorosłego. Dzieci w tym wieku mają już dość papek, wiele z nich wcale nie gustuje w potrawach słodkich i delikatnych. Dlatego warto dla takich dzieci uwzględnić w menu makarony z sosami, sałatki, pulpety czy pieczone ryby. Doskonałą przekąską dla malca, który ma już wszystkie zęby będą suszone owoce, świeże warzywa czy jogurt z płatkami śniadaniowymi. Starsze dzieci będą już z całą pewnością zainteresowane potrawami ‘dorosłymi’. Dlatego warto uwzględnić w menu możliwość podania małych, dziecięcych porcji wszystkich serwowanych potraw. Najlepiej, żeby posiłki te były odpowiednio udekorowane, np. kolorowymi owocami, dzięki czemu mały konsument zainteresuje się nie tylko walorami smakowymi, ale także estetycznymi jedzenia.


W menu maluszka znaleźć się muszą przede wszystkim warzywa i owoce. W dalszej kolejności – także mięso i wędliny pochodzące od certyfikowanych producentów, ryby, jaja, przetwory mleczne i produkty pochodzenia zbożowego. Podstawą wszystkich potraw powinny być owoce i warzywa rosnące w danym regionie.

W związku z tym, posiłki dla najmłodszych będą stosunkowo tanie w przygotowaniu. Pamiętać jednak należy o tym, że mimo iż są to zazwyczaj dania jedno-, a najwyżej kilkuskładnikowe, muszą być one urozmaicone, gdyż wielu najmłodszych jest bardzo wymagających w tym zakresie i odmówi zjedzenia niektórych potraw. I co ważne – dania muszą być kolorowe, przykuwające uwagę małego konsumenta i wzbudzające jego zainteresowanie, także pod względem wizualnym.


Dlatego właśnie w wielu restauracjach przygotowuje się dla dzieci osobne karty, dba się o to, by kelner zapytany o pochodzenie danych produktów, mógł odpowiedzieć rodzicom na wszystkie pytania (lub choćby potrafił wskazać osobę, która odpowie na rodzicielskie wątpliwości). Ważna jest też nazwanie potrawy. Restauratorzy przygotowujący menu dla najmłodszych powinni zadbać o specjalną szatę graficzną, wzbogacić kartę dań o zdjęcia lub rysunki. Dobrym rozwiązaniem jest też nawiązanie w nazwie potrawy do bohaterów kreskówek. Dzieci uwielbiają postaci takie jak Kubuś Puchatek czy Mała Syrenka. Nadając deserowi nazwę np. "Pucharek Kubusia Puchatka", sugerujemy, że będzie słodki i pyszny. Warto przestudiować dziecięcą literaturę i nazwać zupki imionami bohaterów z popularnych bajek, a jest ich mnóstwo począwszy od najstarszych jak Królewna Śnieżka czy Kaczor Donald, a na bohaterach Epoki Lodowcowej skończywszy.


W menu powinny się znaleźć miękkie klopsiki przygotowane bez konserwantów i ostrych przypraw, kotleciki panierowane np. nasączonymi w mleku płatkami kukurydzianymi czy migdałami. Restaurator powinien zadbać o słodkie akcenty, które sprawią, że posiłki dla dzieci będą bardziej atrakcyjne, koniecznie trzeba mieć w menu naleśniki, pierogi z truskawkami, lekkie zupy (oraz kremy) z kluseczkai bądź makaronem w kształcie gwiazdek lub zwierzątek. Potrawy dla dzieci powinny być po prostu dziecięcą wersją normalnego menu, w którym może znaleźć się np. cevapcici z mięsa jagnięcego, jarzynowa zupka (z przetartymi: ogórkiem, kalarepką, marchewką, cukinią), zupa owocowa, drób w słodkiej panierce i risotto.


Jak podawać posiłek dla najmłodszych


Nie należy też zapominać o dodatkowym wyposażeniu, które dla najmłodszych stanowi niezbędny element spożywania posiłków – wysokim krzesełku, zabezpieczającym malucha przed upadkiem i dającym odrobinę swobody rodzicom w czasie karmienia. Na rynku mamy kilka firm specjalizujących się w tego typu sprzętach, np. BabyOno, która proponuje krzesełko wykonane według obowiązujących norm europejskich, z trzema poziomami regulacji oparcia, sześcioma poziomami regulacji wysokości i dwiema tackami, z otworami przeznaczonymi do umieszczenia w nich butelki. Tackę górną można również powiesić z tyłu krzesełka. Dodatkowo, siedzisko posiada pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa, a pod siedziskiem znajduje się koszyk na zabawki.

 

Oprócz krzesełka, niezbędny będzie także śliniaczek bądź serweta zabezpieczająca ubranko przed zabrudzeniem. Maluchy mają też specjalne wymogi co do naczyń - talerzyki powinny być plastikowe, podobnie jak łyżeczka i specjalny kubeczek-niekapek. W skład takich zestawów obiadowych wchodzi talerzyk lub miseczka, kolorowe kubeczki i bezpieczne oraz funkcjonalne sztućce przystosowane do umiejętności dziecka. Dzięki tym produktom samodzielne jedzenie posiłków stanie się dla malca wyzwaniem, któremu łatwiej sprostać. Takie wyposażenie to jednak nie wszystko.

 

Jeśli w restauracji mamy menu dla najmłodszych, powinniśmy zaopatrzyc się też w specjalny niższy i kolorowy stolik, przy którym dzieci będą mogły skorzystać z kolorowanek, podczas, kiedy ich rodzice będą jeść. Ponadto restauracja powinna mieć na wyposażeniu przewijak, a także coś dla starszych dzieci czyli bezpieczny plac zabaw i gadżety specjalnie dla dzieci.
Doskonale takie rozwiązanie funkcjonuje w sieci restauracji San Marzano, gdzie prócz specjalnej karty dań (zamiast opisów są rysunki), dzieci mogą dostać malutkie firmowe czapki kucharza czy baloniki, a w niedziele dodatkowo w restauracji można liczyć na spotkanie z klownem. Na życzenie obsługa oczywiście podgrzewa dania dla najmłodszych w słoiczkach.
Jednak i mniejsze restauracje zdobywają klientów z dziećmi atrakcyjna ofertą, w Leśnym Dworku , w miejscowości Rybienko koło Myszkowa dzieci mają do dyspozycji ogród z huśtawkami i karuzelą. Obsługa może przygotować danie na życzenie, zaś karmiącym matkom udostępniany jest osobny pokój.


 

Anna Dobrzyn
horeca.pl

 


Skomentuj artykuł
Autor: *
E-mail:   
Treść: *
* - pola wymagane
powered by: cms edito
realizacja: ideo
Copyright © 2007-2010 EURECO Sp. z o.o.
All Rights Reserved
horeca.pl