Horeca na deser

drukuj
2011-04-21

Żadnych imprez w Wielki Piątek

Żadnych imprez w Wielki Piątek  - Horeca na deser

Właściciele klubów we Frankfurcie podzieleni, zastanawiają się - zamykać czy nie zamykać drzwi przed gośćmi w najbliższy weekend.


Tanzverbot – to zapisany w ustawach wszystkich 16 niemieckich landów zakaz organizowania imprez, zabaw i dyskotek w czasie niektórych świąt kościelnych. Niemcy – kraj protestancki za największe święto zbliżającej się Wielkanocy upatruje Wielki Piątek. Tego dnia od wiernych wymagana jest zaduma. Przeciwnicy przepisu o zakazie „imprezowania” podkreślają, że nie wszyscy mieszkańcy Niemiec to chrześcijanie, nie można więc całemu społeczeństwu narzucać danego sposobu postępowania.
Jak czytamy w „Gazecie Wyborczej” największa „walka o Wielki Piątek” odbędzie się we Frankfurcie, gdzie na ostrzeżenie władz miejskich przeciwnicy zakazu zapowiedzieli happening.

 

We Frankfurcie zapowiedziano, że za złamanie zakazu o publicznym tańczeniu (który obowiązuje od Wielkiego Czwartku do Poniedziałku Wielkanocnego) może zostać nałożona grzywna. Takie przepisy obowiązują w okolicy już około pół wieku, jednak jak przyznają zorientowani w sprawie, nie była ściśle respektowana w mieście, przestrzegali jej tylko mieszkańcy wsi. W tym roku władze Frankfurtu zapowiedziały, że w okresie triduum paschalnego na miast wyjdą kontrolerzy, którzy sprawdzą czy gdzieś nie odbywają się przypadkiem huczne imprezy.

 

Restauracje i kluby podzieliły się w opiniach na dwa obozy, część nie zamierza ryzykować i przekłada imprezy na później, inni twierdzą, że akcja z kontrolerami może zapewnić ich klubowi darmowy rozgłos. Pewnie w Wielki Piątek czy Sobotę nie będzie brakowało osób, które chętnie się pobawią, jednak będą i tacy, którzy chętnie poświstują dopiero po Wielkiej Nocy.


Konflikt rozpoczął się też na poziomie władz, opozycja zarzuca włodarzom miasta zbytnie przywiązanie do nieżywej już tradycji, nie długo trzeba było czekać, by na ten temat wypowiedzieli się politycy z innych miast. W Bundestagu zaprotestowała frakcja CDU/CSU. Sprawa jest o tyle trudna do rozwiązania, że w występuje między hierarchami katolickimi i ewangelickimi bliskość w instytucjach społecznych i publicznych. Niemcy nie są państwem laickim, dlatego kościół uzurpuje sobie prawo do zabierania głosu w społecznych debatach.

 

Przeciwnicy zakazu umawiają się na Wielki Piątek na happening w centrum Frankfurtu.
 


Skomentuj artykuł
Autor: *
E-mail:   
Treść: *
* - pola wymagane
powered by: cms edito
realizacja: ideo
Copyright © 2007-2013 EURECO Sp. z o.o.
All Rights Reserved
horeca.pl