Spółka restauracyjna Polskie Jadło zrezygnowała na razie z planowanej na I kwartał br. emisji akcji o wartości ok. 15 mln zł.
- Spółka oczekuje też wypracowania zysku netto w I kw. 2010 r. - poinformował Jan Kościuszko, prezes i największy udziałowiec Polskiego Jadła podkreślając, że najpierw zarząd chce przekonać do spółki inwestorów i pokazać dobre wyniki.
Dziennik „Parkiet” nie wyklucza, że wpływ na decyzję zarządu miał też zniżkujący kurs akcji spółki. Tymczasem Kościuszko twierdzi, że spółka najgorsze ma już za sobą. - W I kwartale będziemy mieć zysk netto - zapewnił. Dodał, że choć sytuacja w branży restauracyjnej jest "fatalna", spółce pomaga fakt posiadania działów produkcji i handlu. - Rozpoczęliśmy już cykliczne dostawy za granicę. Pod koniec stycznia nasze wyroby trafiły do Austrii. Dostaliśmy też informację z Anglii, że przyjadą kontrahenci, by podpisać umowę - zapowiedział Kościuszko.
W listopadzie ub.r. spółka przyznała, że w całym 2009 r. nie uda jej się osiągnąć wyników zbliżonych do 2008 r., kiedy zysk netto wyniósł 12,07 mln zł, EBIT - 14,91 mln zł przy 31,76 mln zł przychodów. Na 2010 r. planuje - choć podkreśla, że nie jest to prognoza - wypracowanie 15-20 mln zł zysku EBIT.
Źródło: Parkiet